5 października 2012

forget it.

Dzisiaj? Spałam 4 godzinki, napisałam kartkówke z matmy, sprawdzian z fizyki na 80 pkt..
I do DOMU <3 Spotkałam się z Maziejem, z Adusią moją kochaną, a na koniec dnia spotkanie z chłopakami :) Jutro wesele kuzyna więc się bawimy !
Czuję nadchodzącą jesienną deprechę, będzie ciężko zważając na to, że w szkole nie jest zbyt kolorowo ostatnimi czasy ale Babczi królową internatu więc jednak coś się dzieje <3
Dobranoc.
staaaare, jeszcze fioletowe końcówki.

" Jeśli chcesz odejść to nie przedłużaj mojego cierpienia i nie rób nadziei tylko po prostu to zrób."


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz